21.01.2015, 15:16
nie, no, oczywiście..
ja się nie skarżę, chociaż fakt że jest to fizycznie uciążliwe, a żaden racjonalizm typu: jeszcze tylko ostatni, ostatniuśki kawałek, i idę spać- nie znajduje zastosowania....
zresztą- gdyby w tej muzyce nie tkwiła tajemnica, nie byłoby w ogóle o czym mówić
dziś umówiłam się sama ze sobą na LOG, i mam mocne postanowienie że absolutnie nic poza tym - bo to w końcu środek tygodnia....
chociaż pójdzie pewnie ze dwa, trzy razy - bo inaczej tego nie widzę, i już się cieszę na samą myśl
chyba tylko tutaj na tym forum istnieje możliwość że ktoś to w ogóle zrozumie
ja się nie skarżę, chociaż fakt że jest to fizycznie uciążliwe, a żaden racjonalizm typu: jeszcze tylko ostatni, ostatniuśki kawałek, i idę spać- nie znajduje zastosowania....zresztą- gdyby w tej muzyce nie tkwiła tajemnica, nie byłoby w ogóle o czym mówić
dziś umówiłam się sama ze sobą na LOG, i mam mocne postanowienie że absolutnie nic poza tym - bo to w końcu środek tygodnia....
chociaż pójdzie pewnie ze dwa, trzy razy - bo inaczej tego nie widzę, i już się cieszę na samą myśl
chyba tylko tutaj na tym forum istnieje możliwość że ktoś to w ogóle zrozumie
You might get lucky now and then
You win some
You win some

