21.07.2009, 20:56
Po części zgadzam się z Tobą Olaf. To rzeczywiście jest pytanie zawierające zdziwienie lub oburzenie, a nawet drwinę. Myślę jednak, że zdaniu: Jak myślisz, dokąd idziesz? również można nadać taki sens. Wszystko zależy od sposobu wypowiedzenia tego zdania. Pytanie Jak myślisz, dokąd idziesz? jest pytaniem retorycznym i należy je czytać jako: zastanów się, dokąd pójdziesz. Podmiot liryczny nie oczekuje konkretnej odpowiedzi; chce sprowokować osobę do której się zwraca o przemyślenie swojej decyzji i skłonić ją w ten sposób do jej zmiany. Pytanie to trzeba odczytywać w kontekście całej zwrotki, która w całości ma charakter gorzko - drwiąco - ironiczny.
(marcin kwiek)
(marcin kwiek)

